Snow Queen - czyli Beassima i Zima

 



    Dawno Dawno temu była dziewczyna, która bardzo lubiła dzielić się z Wami swoimi słowami,  przemyśleniami, pomysłami, kreatywnością ......... nazywała się Beassima i nagle gdzieś przepadła w otchłani życia . Przygniotło ją, zakopało gdzieś głęboko, nie było łatwo . Postanowiłam ją odszukać ....... znalazłam, choć nie wiem na jak długo znów zostanie. Bo mimo, ze bardzo czasem chce, to chcieć to nie zawsze znaczy móc i mam nadzieję, że jeśli ją wesprzecie dobrym słowem, może wróci . Bardzo, bardzo bym tego chciała. 



Tytuł sesji , może i na wyrost, ale w swoich marzeniach każda z Nas może być królową przynajmniej swojego życia. Przełom zimy i wiosny to czas, kiedy jak w naturze budzi się i zaczyna kiełkować w nas ludziach NADZIEJA , Nadzieja na lepszy czas, lepszy moment, lepsze myśli, lepsze bycie szczęśliwą zwłaszcza w tym trudnym czasie. Mam nadzieję, że pomimo zimowej scenerii sesji ,  w naszych sercach zacznie topić się lód, że zaczniemy przebijać twardą zmrożoną ziemię i niedługo zakiełkujemy z nową wiarą w Siebie i Świat. 


Znów zanucę pod nosem " Jeszcze w zielone gramy "

Z wiara, że się uda zapraszam do obejrzenia zdjęć z sesji

Stylizacja - Beassima

Zdjęcia - Małgorzata Kozakowska 














CONVERSATION

6 komentarze:

  1. To wspaniale że znów się odzywasz:)))sesja cudowna:)))Pozdrawiam serdecznie i na następne wpisy czekam:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam oglądać Pani przepiękne kreacje, więc proszę pozostać i inspirować nas także wiosną, latem .... ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dear Bea, the dress is wonderful and the whole look is beautiful. A great proposal, with a lot of style, elegance and femininity.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest przepięknie. Cudnie i kreatywnie. Pozdrawiam :-)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna i zmysłowa Królowa śniegu, cudne fotki, sceneria, cudna Ty. Fajnie, że wracasz do blogowania. Czekam na więcej postów, buziaki

    OdpowiedzUsuń
  6. O matko jaka cudowna sesja!!!
    Jestem w bajce!!!
    Prawdziwa Królowa Śniegu!!!

    OdpowiedzUsuń