PHENOMENAL US - CHALLENGE 35
WIDZIALNE FENOMENALNE /
VISIBLE PHENOMENAL US
Za siedmioma górami, za siedmioma lasami żyły kobiety starowinki liczyły sobie może 40, może 50 a może więcej wiosen. Zgarbione, zmęczone, samotne, z pustymi oczami ......sorry to nie ta bajka ;)
Taaak to na pewno nie ta bajka, dziś opowiem Wam o cudownych młodych duchem kobietach ,dla których metryka, czy numer pesel jest tylko ciągiem cyfr czy dat ....opowiem Wam o Nas o #PHENOMENALUS
Czyli #widzialnefenomenalne.
A tak to się zaczęło :
Czas temu jakiÅ› trzy kreatywne blogerki Ola z bloga TUTAJ LINK
Margotka czyli LINK TUTAJ i
Anna TUTAJ LINK (kolejność przypadkowa)
postanowiły założyć grupę #phenomenalus, która w założeniu miała gromadzić nas dojrzałe blogerki i wspólnie na zasadzie zabawy, inspiracji tworzyć stylizacje, pokazywać nowe trendy w modzie . Z czasem grupa nasza powiększyła się o inne dziewczyny , nawet te które nie prowadzą blogów, ale są aktywne czy to na Faceeboku czy na Instagramie i uwielbiają modę . I tak sobie spokojnie każda uprawiała swój ogródek, z różną częstotliwością, czasem bawiąc się w grupie, a czasem tworząc indywidualnie i tak było do pewnego dnia a właściwie wieczoru....zapamiętałam że to była środa.
Wróciłam właśnie ze spotkania z Małgosią moją zaprzyjaźnioną fotografką, której zdjęcia możecie również obejrzeć u mnie na blogu jak chociażby ta zatytułowana KOBIECOŚĆ ...koniecznie zajrzyjcie chociaż na jeden z nich
postanowiły założyć grupę #phenomenalus, która w założeniu miała gromadzić nas dojrzałe blogerki i wspólnie na zasadzie zabawy, inspiracji tworzyć stylizacje, pokazywać nowe trendy w modzie . Z czasem grupa nasza powiększyła się o inne dziewczyny , nawet te które nie prowadzą blogów, ale są aktywne czy to na Faceeboku czy na Instagramie i uwielbiają modę . I tak sobie spokojnie każda uprawiała swój ogródek, z różną częstotliwością, czasem bawiąc się w grupie, a czasem tworząc indywidualnie i tak było do pewnego dnia a właściwie wieczoru....zapamiętałam że to była środa.
Wróciłam właśnie ze spotkania z Małgosią moją zaprzyjaźnioną fotografką, której zdjęcia możecie również obejrzeć u mnie na blogu jak chociażby ta zatytułowana KOBIECOŚĆ ...koniecznie zajrzyjcie chociaż na jeden z nich
TUTAJ bo tamta historia troszkę łączy się z Tym dzisiejszym wydarzeniem. Otwieram laptopa i co widzę .... ciemność moi kochani .
Pani, nie będę operować nazwą bloga , personal shopper, osobista stylistka umieściła na swoim blogu wpis o Stylowych Kobietach po 50 -tym roku życia. Przyznam że ja unikam operowania cyframi czy to że kobieta ma 50 czy 60 czy 70 lat, może dlatego, że w pracy mam ich po kokardę...więc ja wolę nazywać nas dojrzałymi kobietami . Według pani stylistki w Polsce oprócz pani Krystyny Bałakier....nie ma żadnej Stylowej Kobiety .
Stylowych kobiet na świecie znalazła aż 4 w tym między innymi Meryl Streep , na marginesie genialna aktorka uwielbiam ją . Artykuł napisany był po łebkach, w zasadzie niczego nie wnosił ...do niczego.
No i w sieci zawrzało jak to nie ma....jest nas całe mnóstwo wystarczy zajrzeć na Instagrama czy Facebook hasztag #over50fashion czy #over50style to jedne z bardziej popularnych .....tak nam się przynajmniej wydawało, jak się okazało jednak mylimy się.....jesteśmy fenomenalne niewidzialne. Tak nazwała nas jedna z nas Danusia Kurzownik , ale my postanowiłyśmy zawalczyć o naszą widzialność w przestrzeni.
My kobiety naprawdę potrafimy ramię, w ramię zawalczyć o nas . Bez uprzedzeń i zazdrości. Burza mózgów , pomysłów i wiemy że to się nie może rozmyć. Magda Harassek-Jakubiec z bloga TUTAJ zadziałała z prędkością światła i zorganizowała w Warszawie happening pod nazwą #NIECHNASZOBACZĄ środek tygodnia, pora tuż przed długim listopadowym weekendem, nie do końca sprzyjała temu, żeby udało się przybyć do Warszawy w większej ilości, ale od czegoś trzeba było zacząć i zaczęłyśmy od Nas Kolorowe roześmiane kobiety w eskorcie przystojnych panów policjantów przemaszerowały przez centrum Warszawy, aż na Krakowskie Przedmieście wzbudzając pewną sensację , ale nie niezdrową raczej zabarwioną ciekawością :)
Stylowych kobiet na świecie znalazła aż 4 w tym między innymi Meryl Streep , na marginesie genialna aktorka uwielbiam ją . Artykuł napisany był po łebkach, w zasadzie niczego nie wnosił ...do niczego.
No i w sieci zawrzało jak to nie ma....jest nas całe mnóstwo wystarczy zajrzeć na Instagrama czy Facebook hasztag #over50fashion czy #over50style to jedne z bardziej popularnych .....tak nam się przynajmniej wydawało, jak się okazało jednak mylimy się.....jesteśmy fenomenalne niewidzialne. Tak nazwała nas jedna z nas Danusia Kurzownik , ale my postanowiłyśmy zawalczyć o naszą widzialność w przestrzeni.
My kobiety naprawdę potrafimy ramię, w ramię zawalczyć o nas . Bez uprzedzeń i zazdrości. Burza mózgów , pomysłów i wiemy że to się nie może rozmyć. Magda Harassek-Jakubiec z bloga TUTAJ zadziałała z prędkością światła i zorganizowała w Warszawie happening pod nazwą #NIECHNASZOBACZĄ środek tygodnia, pora tuż przed długim listopadowym weekendem, nie do końca sprzyjała temu, żeby udało się przybyć do Warszawy w większej ilości, ale od czegoś trzeba było zacząć i zaczęłyśmy od Nas Kolorowe roześmiane kobiety w eskorcie przystojnych panów policjantów przemaszerowały przez centrum Warszawy, aż na Krakowskie Przedmieście wzbudzając pewną sensację , ale nie niezdrową raczej zabarwioną ciekawością :)
Czy budziłyśmy zdziwienie....nie wiem, wiem, że było nas widać. Już nie byłyśmy niewidzialne za to nadal pozostałyśmy fenomenalne :) Chciałabym, żeby takie akcje odbyły się w innych miastach, dziewczyny nie bójcie się zostać zauważonymi. Nich to się w pogoni za uciekającym czasem nie rozmyje. Udało nam się zainteresować tym wydarzeniem niektóre media, choć one ponoć dalej nie są zainteresowane tym co mają kobiety w naszym wieku do powiedzenia....może gdybym wyskoczyła z samolotu bez spadochronu to miałabym większą szansę ( to taki czarny humor ) ale towarzyszyła nam przemiła młoda dziennikarka z radia Kolor, która z paroma z nas przeprowadziła krótki wywiad, niestety nie wiem czy i kiedy można było go wysłuchać, na pamiątkę zostało mi zdjęcie...niestety bez głosu ;)
W marszu towarzyszyła mi również moja przyjaciółka Małgosia Kozakowska, która jest autorką zdjęć z Warszawy .
Właśnie dlatego, że nie wszystkie z nas mogły do Warszawy przyjechać, powstał nowy projekt czyli akcja z koszulkami
#widzialnefenomenalne
Koszulki specjalnie dla nas zaprojektowała, zadbała o ich wykonanie i rozesłała do każdej z nas Marzenka z bloga Babooshka TUTAJ wykonała kawał naprawdę dobrej roboty :) Dziękujemy
Przez ten tydzień, blogerki, stylistki, kobiety utożsamiające się z naszym przesłaniem, kobiety dojrzałe, które spełniają się w życiu zawodowym, prywatnym, które ciągle się uczą , podnoszą swoje kwalifikacje, rozwijają swoje pasje i talenty postanowiły się pokazać. Uznałyśmy że nie pozwolimy zepchnąć się na margines życia. Wiele z nas dopiero teraz zaczyna swoją nową drogę.
Przykład....proszą bardzo . łatwiej będzie wypunktować to na moim przykładzie
Beata lat 52 ( no za chwilÄ™ 53)
1. 30 lat pracy w zawodzie
2. Studia Podyplomowe na kierunku Dietetyka w wieku lat 50
3. Rozpoczęcie przygody z Blogowaniem w wieku lat 50
4. Kurs z wizażu w wieku lat 51
5. Od paru dni Personal Shopper czyli osobista stylistka
6. Siłownia 2 razy w tygodniu
7. Właścicielka kota Gustawa
8. Babska wyprawa do Indii (moje marzenie zrealizowałam)
i długo bym mogła tu jeszcze wymieniać
To nie jest laurka tylko przykład czego można dokonać w ciągu kilku lat.
Przyznam, że mam nadzieję iż być może uda mi się kiedyś zmienić ścieżkę zawodową.
Czy takie kobiety, a uwierzcie jest nas mnóstwo można skazać na niewidzialność ? Nigdy w życiu . Wiecie, że jesteśmy bardziej aktywne niż mężczyźni w naszym wieku, a ich ciągle gdzieś o coś pytają, często o coś o czym nie mają pojęcia ;) czyli o nas ....my jako ekspertki jesteśmy mniej pożądane medialnie i o to właśnie walczymy. Chcemy pokazać innym kobietom , dojrzałym kobietom, że teraz jest NASZ czas...bycie żoną, babcią, wcale tego nie przekreśla. Chcemy żebyście uwierzyły, że pomalowane paznokcie, fajna fryzura, ciekawy ciuch to nie fanaberia i przebieranie się, to również sposób na wyrażenie siebie .
To Wasz czas...róbcie to na co nie miałyście ochoty, siły całe swoje życie . Maraton dlaczego nie, jeśli zdrowie Wam na to pozwala, kurs malowania na jedwabiu ? a kto Wam zabroni swoją drogą, to świetna zabawa...wiem bo byłam, wyjazd z koleżankami do Indii? moja przygoda życia, to nie musi być kraj na końcu świata, to nawet wypad na happening i poznanie energetycznych, pełnych życia kobiet jest warte tego żeby ruszyć z miejsca i nie pozwolić zepchnąć się na margines życia.
No i teraz najważniejsze pisząc ten tekst, chciałam wrócić do wspomnianego wyżej wpisu na blogu "pewnej pani stylistki" z tego co zrozumiałam bywającej również w mediach . Chciałam przytoczyć parę komentarzy dziewczyn pod wspomnianym artykułem i teraz UWAGA !!!!!!!!!! z wrażenia mimo że siedziałam to usiadłam podwójnie. Owa pani, która nawet odpowiedziała na większość komentarzy....przyznając nam rację, że tej lekcji nie odrobiła i zasłużyła na dwóję.......po jakimś czasie wyczyściła, usunęła wszystkie, ale to dosłownie wszystkie komentarze ......... stan komentarzy to ZERO. jaki płynie z tego wniosek ? Nadal wydaje się , że jesteśmy niewidzialne . Najgorsze to jest to że kobiety same sobie rzucają kłody pod nogi....czy któraś z młodszych kobiet uważa że jej to nie dotyczy ? Bo teraz ma 30 lat....kiedyś będzie miała i 50 i 60 i jeszcze więcej, a w telewizji będzie widzieć kobiety które z pewną nieśmiałością Kasi Niekrasz reklamują podpaski na nietrzymanie moczu, podtykają Amol na przeziębienie i pieką pierniczki , albo gotują rosół na kostkach bulionowych. Proszę mi wierzyć nie mam nic przeciwko temu...ale niech też reklamują kremy 50 plus dla swoich równolatek, a niech do ich zakupu nie namawiają nas 16 letnie dziewczyny....niech pokazują się w reklamach perfum, bielizny , butów, co wg mediów dobrze sprzeda tylko "młodość" . W Polsce mamy jedną dojrzałą modelkę i właśnie jej przykład najlepiej pokazuje że dojrzałość to piękny wiek . Mam na myśli Helenę Norowicz aktorkę, która wystąpiła w pięknej kampanii marki BOHOBOCO . Można ? Można i tym akcentem skończę ten bardzo długi jak na mnie tekst. Dziękuję jeśli dotarłyście do jego końca.
No i moja stylizacja stworzona na potrzeby tej akcji. Przekornie jest właśnie niegrzeczna . Skórzana mini spódniczka, zamszowe kozaki za kolano...i krwiście czerwona marynarka, no i oczywiście najważniejsze koszulka z naszym przekazem
#widzialnefenomenalne
mam nadzieję, że moim strojem nie urażę niczyich uczuć....no bo przecież już nie wypada w moim wieku.....a ja Wam mówię że wypada, jeśli jest to w zgodzie z nami na każdej płaszczyźnie.
KONIEC
ALBO DOPIERO POCZĄTEK :)
#phenomenalus #phenomenaluschallenge #widzialnefenomenalne #phenomenaluswidzialnefenomenalne #phenomenalusvisiblephenomenalus













