Valentine's Day , stockings and red shoes

                     #VALENTINE'S DAY







                     Dziś cały tekst będzie na czerwono                                ................................. Bi to b
  Buty też będą czerwone i rękawiczki też.

Oczywiście to żart ;) Nie będę pisać o tym czy i jak obchodzę ten dzień, bo w zasadzie nie obchodzę, natomiast chcę z okazji jak to się mówi "Dnia zakochanych " napisać o ......... pończochach ;)
Tłem do mojego następnego wywodu o nas kobietach i o tym czym dla mnie jest kobiecość, niech będzie III część mojej sesji , która tworzy cały cykl, zatytułowany przeze mnie "KOBIETA"

"WOMAN"

Najlepiej żeby cały ten cykl można było potraktować jako jedność, dlatego zachęcam do kliknięcia w oba czerwone linki i przenieść się do moich wcześniejszych wpisów.
Pierwszy zatytułowałam "Koronkowa robota"
i można go obejrzeć i przeczytać TUTAJ

Drugi nazywał się "Black Swan"
i jest TUTAJ

Autorką wszystkich zdjęć jest Małgorzata Kozakowska 
Fryzura - Kamila Nabiałek z MK Studio Fryzur
Makijaż - Małgosia z Petite Nina 





Jak wiecie cała sesja powstała dawno temu bo na początku grudnia, długo nosiłam się z napisaniem rzeczonego posta. Przyznam bez bicia, że zdarzyły się niepochlebne komentarze, które w większości dotyczyły mojego wieku. Ponieważ do tego tematu odniosłam się w moim pierwszym poście, nie będę do tego  tutaj już wracać. Natomiast chyba zabrakło mi w którymś momencie odwagi, chociaż zdjęcia są bardzo dokładnie wyselekcjonowane ( zwłaszcza żeby nie razić tych, którym przeszkadza mój wiek).
 Pojawił się natomiast w komentarzu na Facebooku temat pończoch...tak tak ni mniej ni więcej, od razu zaznaczam, że nie był on absolutnie obraźliwy, napisany z klasą, ale zawierał stwierdzenie, że pończochy, a zwłaszcza fotografowanie się w nich jest już dość odważne.
Nie wiem czy pończochy ogólnie są postrzegane jako odważne i zarezerwowane ..... no właśnie dla kogo? Czy w pewnym wieku już nie wypada? Ja podobnie jak czapek, a może nawet bardziej #nienawidzę rajstop. Z nastaniem pory zimowej praktycznie przestaję chodzić w spódniczkach, sukienkach , wszelkich rzeczach, które wymagają założenia rajstop. Z trudem, ale jednak toleruję grube rajstopy, dzięki takim firmom jak CALZEDONIA I GATTA , daję radę jakoś ten temat zimowy ogarnąć, ale generalnie w moim przypadku zima = spodnie .

Przecież nie zawsze tak było , nasze babcie, mamy, w pończochach chodziły na co dzień , pewnie one wtedy marzyły o rajstopach, ja natomiast odkryłam czar i urok POŃCZOCH.

Nie polecam nikomu zakładania pończoch, kiedy na zewnątrz jest minusowa temperatura, albo czeka nas jazda środkami komunikacji miejskiej, ale czy Dzień Walentego nie jest dobrym dniem, żeby zrobić samej sobie prezent?
Spróbujcie, załóżcie w tym , albo w jakimkolwiek innym dniu właśnie pończochy, buty na obcasie i nie na pokaz, nie dla kogoś, tylko właśnie dla siebie. 
Poczujcie swoją kobiecość , coś co jest zarezerwowane właśnie dla nas ....i tylko dla nas . Ja przynajmniej nie spotkałam w swoim życiu żadnego mężczyzny, który pożyczał by ode mnie pończochy ;)
Nie twierdzę bynajmniej, że każda z Was musi się w nich dobrze poczuć, ale myślę, że warto spróbować, odczarować dziwne tabu, które na nich ciąży. 
A jeśli będziecie chciały uchylić rąbka tajemnicy w tym dniu swojemu ukochanemu , jestem pewna, że zapamięta to na długo. 

Kilka słów jeszcze o butach......buty zostały kupione do tej właśnie sesji, miały prowokować i być trochę niegrzeczne, razem z rękawiczkami miały przyciągać uwagę, taki był zamysł artystyczny tych zdjęć. 


#KOBIECO #ZMYSŁOWO #DRAPIEŻNIE






To co z tymi pończochami ? spróbujecie ? 








     





CONVERSATION

30 komentarze:

  1. genialna sesja;)
    pozdrawiam serdecznie :)
    woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Beata, swietny post. Przypominasz tym, ktorym to jakos ulecialo, ze kobiety po 50tce (a tak naprawde to w kazdym wieku) sa nadal kobietami. W moich oczach jestes prawdziwa feministka; robisz dla nas wiecej niz suche referaty i gadajace glowy w telewizorze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jagoda, nawet nie wiesz jakich skrzydeł mi dodałaś. Najbardziej cieszy mnie to , że kobiety odbierają, tą sesję dokładnie tak jak chciałam. Wszystkie jesteśmy piękne, bo jesteśmy kobietami, tylko nie bójmy się tej naszej kobiecości dopuścić do głosu. Pozdrawiam Cie bardzo, bardzo serdecznie

      Usuń
  3. Piękna sesja :) ale ja mogę tylko popatrzeć, gdzieś się z moją kobiecością ostatnio rozmijam, może to się jeszcze kiedyś zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oleńko ja nie wiem co Ty sobie wmawiasz jesteś piękną , eteryczną kobietą w dodatku jak nie z tego świata i takie też są Twoje stylizacje. Buziaki kochana

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo...krótko ale treściwie. Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  5. Bea, to jest piękne... Ty, zdjęcia, całość. A co do pończoch - miałam okres, gdy je bardzo lubiłam. teraz... jakoś mniej, ale mam. Ja lubię rajstopy, dobrze dobrane czynią nogę piękniejszą. No dobra, pończochy też...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anno, pewnie że mamy teraz pięknie wyglądające na nodze rajstopy...aleeee...no własnie o to ale chodzi...to taka kropka nad i ;)

      Usuń
  6. Buty robią wrażenie, cudne i te czerwone rękawiczki...piękna sesja...pozdrawiam Beatko cieplutko...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu bardzo dziękuję i cieszy mnie niezmiernie, że do mnie zaglądasz :)

      Usuń
  7. Beatka, nasz wiek krytykują ludzie młodzi, którzy myślą, że wszystko zarezerwowane jest dla nich, dziwi ich, że dojrzali ludzie kochają, uprawiają seks i celebrują życie. Sesja genialna, w Vera są pończochy do butów bez palców. Sesja kobieca i zmysłowa, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenko wiem , niestety tak jest, chociaż ja z reguły mam koleżanki naprawdę dużo ode mnie młodsze....może to nawet nie o wiek chodzi, tylko o mentalność . Przynajmniej ja tak chcę to postrzegać....przecież wszystkim nam zegar bije w jednym kierunku . Buziaki

      Usuń
  8. To jest to. Właśnie tego brakuje mi w toku myślenia niektórych kobiet. Albo coś ze mną nie tak albo z nimi bo nie chwytam wytykania wieku i tego co wypada założyć a czego nie bo wiek. Kurczę co z tymi kobietami, zazdrość czy ciemnota? Wiem, ostro, ale tak mogę się wydzierać wszędzie! Cudowna sesja, tak, zmysłowa, kobieca, bardzo artystyczna a zarazem gustowna. Beatko, no po prostu idź pod prąd, bo robisz świetne sesje i nie pozwól by jakaś biedna, niedowartościowana bądź zakompleksiona istota zepsuła Ci humor czy zniechęciła. Kobieta NIE ma wieku. Kobiety się nie ocenia przez pryzmat wyglądu. To długi i nieco filozoficzny temat, więc nie będę go ciągnęła. W każdym razie ja jestem zachwycona całą sesją i świetnie, że się pojawiła na Twoim blogu. Oklaski!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Larisso bywasz tu regularnie i Twoje komentarze są zawsze takie od serca i dla mnie takie bliskie, jakbyśmy się znały nie od wczoraj. Czasem myślę, że to nawet nie nam kobietom takie sesje się nie podobają, ale właśnie niektórym mężczyznom...tylko zastanawiam się czy to na pewno są mężczyźni czy "mężczyźni" nie chcę się nikomu narazić, ale to właśnie oni często uważają, że kobietom w moim wieku to już tylko bawienie wnuków pozostaje ;) no cóż ja nawet jeśli będę bawić wnuki to niczego nie zmieni w moim postrzeganiu kobiecości. Buziaki

      Usuń
  9. Piękna sesja, bardzo mi się podoba. Jeśli ktoś nawiązuje do wieku, to pewnie uważa, że powinnaś siedzieć nad robótką ręczną i coś dziergać(niech się puknie w głowę). Jeśli nie ma żadnych marzeń i pragnień to szczerze mi żal takiego człowieka.Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha ....Ewuniu dziękuję bardzo.....dzierganie to nie na moje nerwy..... ;)

      Usuń
  10. Jeżeli ktoś się czepia Twojego wieku to z zazdrości:))sesja jest piękna:))))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu bardzo, bardzo dziękuję :) Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  11. Sesja piękna i zmysłowa👏🏽👏🏽👏🏽👏🏽👏🏽😍😘

    OdpowiedzUsuń
  12. przepiękna sesja, a wiek to tylko liczba. dobrze, że nie wzięłaś sobie do serca tych niepochlebnych komentarzy i post w ostateczności powstał :) całusy, Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joanno drzazga pewnie gdzieś tam zostala, bo w końcu dla nas wszystkich zegar bije jednakowo...ale czym jest jeden niepochlebny komentarz w dodatku od mężczyzny (ponoć) skoro Wy kobiety mówicie jednym głosem....że warto było. Pozdrawiam bardzo serdecznie ❤

      Usuń
  13. Na Boga, Bea, tęskniłem za tą cudowną pocztą, wyglądasz naprawdę spektakularnie! Jaka elegancja i uwodzenie oddychają tym spojrzeniem! Połączenie czerwieni i czerni, z koronką, fantazyjnymi pończochami, obcasami, płaszczem i cudownym naturalnym pięknem, tworzy spektakularny zespół, który uwodzi widza. Uwielbiam tę propozycję, uwielbiam ten wygląd i co mogę powiedzieć o tobie? Top damski!

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniale wyglądasz w tej sesji, pończochy są dla wszystkich kobiet a gdy ma sie tak fantastyczną figurę ja Ty nie powinno się mieć żadnych obiekcji. Kiedyś miałam sesję z pończochami to sporo osób zrezygnowało z subskrypcji mojego bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha Alice serio? Zgorszyłaś ludzi pończochami? Dziwne czasy teraz mamy, ale nie przejmuj się i rób dalej co Ci w duszy gra. Pozdrawiam bardzo serdecznie :)

      Usuń
  15. HOT ! Classy, YET So HOT !!! Thanbks x x Clive 123 x x

    OdpowiedzUsuń