Wspomnienie lata i mała wakacyjna czyli inna wersja małej czarnej




                                     No tak ....lato , lato i po lecie niestety. Jeszcze nie tak dawno podskakiwałam z radości na ten cudowny czas jakim jest ....a tymczasem, nawet palcem w bucie nie chce mi się kiwnąć, bo i na co tu kiwać ...na to ołowiane niebo, na wiatr , na deszcz moczący mi głowę....nie chce mi się :(. 
                                  Gdzieś tam jednak ciągle mam nadzieję, że może jeszcze nie teraz, że może jeszcze choć na chwilkę wróci. Jeszcze tyle letnich stylizacji w mojej głowie..... za rok będą już nie ważne. Ciągle próbuję wymyślić co tu zrobić, żeby zmienić strefę klimatyczną....bo ta tak zwana " strefa klimatu umiarkowanego o cechach przejściowych" w jakiej przyszło mi mieszkać , całkowicie rozmija się z moimi oczekiwaniami i preferencjami . Marzy mi się błękitne niebo nade mną, słońce muskające moją skórę...i delikatny wiatr rozwiewający mi włosy........ot...tak...wiem rozmarzyłam się na dobre......Hallo tu ziemia . No więc będąc tu i teraz, w tej a nie innej  rzeczywistości (czytaj strefie klimatycznej) obiecuję, że będę często karmić się wspomnieniami ....siebie i Was również. To jedno z nich .

                                  Stylizacja w sam raz na spacer w mieście...typowo miejski look. Krótka sukienka w odcieniach brązu, oberżyny i czerni, wypatrzona w wiosennej wyprzedaży MANGO . Jednak to nie tylko wzór i kolor sukienki przyciągnął moją uwagę, ale również fason sukienki  grzeczny z przodu i intrygujący z tyłu. Długie pęknięcie z tyłu sukienki rekompensuje, całkowicie i szczelnie zakryty przód sukienki. Jeśli już jakiś czas śledzicie mojego bloga, to wiecie , że lubię takie "nieoczywistości". Do sukienki dodałam letnią wersję małej torebki wykonanej z rattanu, którą przywiozłam z ostatniego pobytu w mojej ukochanej Tajlandii. Torebka jest wykonana ręcznie z dbałością o każdy szczegół. Brązowe zamszowe szpilki  i kolczyki w stylu Boho to uzupełnienie tej stylizacji. No i oczywiście nieodłączny atrybut letnich stylizacji czyli okulary przeciwsłoneczne. 

                                 To co będziecie wspominać razem ze mną i może tak przetrwamy ten jesienny czas....zanim ciepłe kurtki i szaliki zawładną nami i naszymi szafami  ? Czy zmieniamy strefę klimatyczną :) . Komentarze pilnie potrzebne od zaraz. 















                                                                     Sukienka - MANGO
                                                                     Buty - TIFFI
                                                                     Torebka - Made in Thailand  (hand made)
                                                                     Kolczyki - Bijou Bridgitte
                                                                     Okulary - Versace
                                                                     Bransoletka - Bijou Brigitte

CONVERSATION

22 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Agnieszko..bardzo dziękuję, zakładam że ma być jeszcze lepiej :)

      Usuń
  2. Wyglądasz obłędnie !!! Świetna ta kiecka. Buty genialne. Bardzo mi sie podobają a ja nie mogę w takich chodzić :( :( :( Popatrzę sobie jeszcze :)
    Pozdrawiam :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Soniu dziękuję bardzo :)..co do butów to ja już też nie bardzo, a całe życie w takich biegałam, bo uwielbiam obcasy. Buziaki :)

      Usuń
  3. Co za piękna sukienka i jaki piękny model! Kocham wydruk tej tkaniny, tak oryginalne, i uwielbiam projekt sukni, z tym rozwiązaniem na tyle tak atrakcyjne i sugestywne. Tkankę wygląda tak miękko i delikatnie, jest to dziwne upadek i ruch, który wydaje się mieć podczas chodzenia. Ładny strój, z którym zawsze wyglądasz naprawdę wspaniale.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Josep...jesteś prawdziwym znawcą mody. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie :)

      Usuń
  4. Super ta sukienka, tak farbowana jak się to robiło ręcznie w czasach hippisowskich, wiem bo dzieckiem byłam, gdy 10 lat starsze pokolenie wójko-kuzynów koczowało na piętrze i robiło ścieżki stopami maczanymi w czerwonej farbie po ścianach i suficie :) Super torebka i świetne botki :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak tak Olu..tak w stylu "batiku" ja też jako młoda dziewczyna tak farbowałam, zwłaszcza pieluchy na spódnice ;). Torebka przy okazji jest pamiątką z wakacji :)Buziaki

      Usuń
  5. Zdecydowanie popieram, też chętnie przeniosłabym się w lepszy klimat, tam gdzie słońce i cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paula to jak coś to ja zapraszam Ciebie, a Ty mnie :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Zgadzam się ...inna niż wszystkie. Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  7. Piękna sukienka, która zachęca nas do patrzenia pozytywnie w nadchodząca jesień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ta jesień to niech jeszcze poczeka . Dziękuję bardzo :)

      Usuń
  8. Ja jeszcze trzymam się lata!!! Też mam nadzieje, że wróci i tez marzę o ciepłych krajach na stare lata :D
    Prześlicznie wyglądasz!!! Sukienka barwami pięknie synchronizuje się z Twoją opalenizną! A te nogi!!!!:)))
    Buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edytko ja też ....zimna jesień, szarobura zima i wiosna która zawsze jest za późno i za krótko..to nie moja bajka. Buziaki kochana :)

      Usuń
  9. Extra stylizacja
    http://moda-na-obcasach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Super sukienka - wspaniałe dodatki - świetna sesja - kisses - Margot :)))

    OdpowiedzUsuń