Phenomenal Us 15 Piasek pustyni / Sand of a Desert
DziÅ› wyzwanie 15 grupy #phenomenalus
czyli Piasek Pustyni / Sand of a Desert
niestety u mnie ten piasek zachował się tylko w kolorystyce ( mam nadzieję że o to właśnie chodziło ) bo choć usilnie szukałam piachu w okolicy, to kiedy go odnalazłam okazało się , że słońce oświetla pomost, a nie piach no i jak zwykle znów wszystko wyszło po tzw. "mojemu" . Ponieważ na zamieszczenie posta mam czas do północy, nie będę się szczególnie rozpisywać na temat stylizacji, ani zamęczać Was moimi przemyśleniami.
Szczególnie w przypadku wyzwań naszej grupy lubię pokazywać nie jedną, ale chociaż dwie różne stylizacje. Nie inaczej jest i tym razem. Jedna w stylu "Piasek pustyni" będzie wersja plażową.....no dobrze w moim wykonaniu bardziej pomostową ;) natomiast druga grzeczną wersją miejską. To wyzwanie stanowiło dla mnie również problem jeśli chodzi o kolorystykę, bo jakoś beże to nie do końca moja bajka, dlatego wszystkie moje stylizacje to coś co dość długo leżakowało w mojej szafie, i gdzieś mi grało w głowie że coś beżowego gdzieś musi się ukrywać...... no i eureka powiedzmy że znalazłam, ale bałaganu w mojej garderobie to już raczej nie chcielibyście oglądać, a ponieważ w krasnoludki już dawno nie wierzę, to będę musiała to pobojowisko jeszcze uporządkować, mam nadzieję, że do rana zdążę. Nie wdaję się więc już w dalsze dywagacje i przedstawiam Wam dwie wersje plażowe (wakacyjne) i jedna miejską.
I. Plaża, pomost, albo wakacje
Ta stylizacja to wersja typowo urlopowa. W jednej z nich prym wiodą krótkie szorty wyszywane koralikami, dla części z Was mogą wydać się zbyt odważne w wersji dziennej, ale czasy kiedy cekiny, koraliki czy dżety były zarezerwowane dla wersji wieczorowych dawno minęły i dziś z powodzeniem możemy nosić je na przykład właśnie podczas wakacji i zapewniam Was nikt nie będzie się stukał w czoło . Dlatego że są tak bogato zdobione zestawiłam je z gładkim, prostym w kroju kardiganem , butami na koturnie , i zabudowaną górą od kostiumu ...... :) w końcu plaża, pustynia rządzi się swoimi prawami ....choć na spacer po mieście raczej zalecałabym chociaż krótki top . Do tego tak modne w tym sezonie torby albo koszyki zwłaszcza te o okrągłym kształcie . No i na jednym zdjęciu udało się uwiecznić troszkę piachu, Sahara to nie jest, ale jak się nie ma co się lubi to ma się zalew Zakrzew w Kłobucku :)
Szorty - ZARA
Sweter - Mango
Sandałki - Ryłko
Torba - ETAM
Druga stylizacja Piasku Pustyni w wersji urlopowej to krótka bawełniana sukienka przywieziona kilka lat temu z podróży do Kambodży. Wpadła mi w oko ze względu na bardzo ciekawy wzór, uzyskany techniką batiku. Czym jest Batik ? Pozwolę sobie wkleić z Wikipedii informację o tym czym jest
"Batik – technika malarska polegajÄ…ca na kolejnym nakÅ‚adaniu wosku i kÄ…pieli tkaniny w barwniku, który farbuje jedynie miejsca nie zamaskowane warstwÄ… wosku. Dla uzyskania specjalnych efektów proces woskowania i farbowania można powtarzać wielokrotnie.
Wzory na tkaninie, najczęściej bawełnianej, uzyskuje się przez pokrywanie płótna gorącym woskiem. Używa się do tego pędzla, patyczka, szpatułki i tjantingu (przyrządu do malowania na tkaninach). Następnie tkaninę zanurza się w zimnej kąpieli barwiącej. Miejsca pokryte woskiem pozostają niezabarwione. Po wysuszeniu można nałożyć kolejną woskową fazę wzoru i ponownie barwić w ciemniejszym barwniku. Czynność tę powtarza się wielokrotnie. Po wykonaniu projektowanego wzoru tkaninę prasuje się przez biały papier. Batik to technika wykonywana przez pokolenia, najbardziej popularna w Malezji i Indonezji i innych krajach Azji, gdzie najczęściej do formowania pozycji batiku używa się skór zwierzęcych." ( źródło Wikipedia)
Sukienka - Made in Cambodia
II. Piasek w Mieście
W tej wersji można spokojnie iść latem do pracy, na spacer, na urodziny cioci. To taka trochę pustynna wersja #minimum jeśli chodzi o trendy. Całość stylizacji utrzymałam w jednolitej kolorystyce czyli ton w ton . Dyskretna biżuteria dla mnie koniecznie złota gdyż najładniej wygląda z zestawieniu z beżem ( wiem pasek ma srebrną sprzączkę ale tylko takim dysponowałam niestety, dlatego wybrałam okulary w których również występuje srebrny kolor ) ale zgodnie z obecnymi trendami złoto łączymy również ze srebrem . Ten styl jest taki nie do końca mój, ale i ja chodzę do pracy i do cioci na imieniny, więc i takie sukienki rezydują w mojej szafie. Miłego oglądania :)
p.s. wybaczcie mi jakość zdjęć z tej drugiej sesji, robione były o godzinie o której latem powinno się zapomnieć o jakichkolwiek zdjęciach przy tak dużym nasłonecznieniu, niestety czasem tylko wtedy jest szansa na ich zrobienie .
Sukienka - SLN
Sandałki - Ryłko
Torebka - TK Maxx
Pasek - Tk Maxx
Biżuteria - Promod
KRUK
By Lilou