Paski, Słońce, Lato i Ja czyli Summer Style
#summerstyle
Dziś moi drodzy miejska stylizacja na nadchodzące wakacje i lato wiosną, które nieprzerwanie nam panuje od ponad miesiąca. Kocham słońce, wielokrotnie już pisałam , że jest moją siłą napędową, i daje mi wielkie pokłady energii, które skrupulatnie magazynuję. My Polacy mamy jednak jedną cechę narodową - uwielbiamy narzekać...na wszystko i wszystkich, ale prym wiedzie tu pogoda, albo jest nam za zimno, albo za ciepło...albo za dużo słońca , albo za mało. Zimą narzekamy że nie ma śniegu, a potem jak spadnie, czekamy kiedy stopnieje .....wymieniać powodów narzekania na pogodę mogłabym bez liku. Dlaczego o tym piszę :) bo ostatnio usłyszałam - a co będzie jak jesień przyjdzie w sierpniu !!!!!!! Ręce mi opadły i nie tylko .... zamiast cieszyć się tym co za oknem, martwić się tym co będzie w sierpniu ? Szkoda naszej energii na zamartwianie się tym na co nie mamy wpływu... nie dajmy się.... nie odkładajmy niczego na jutro , łapmy chwile tak jak łapiemy promienie słońca .....wykorzystujmy dany nam czas tu na ziemi do maksimum . Uśmiechajmy się do ludzi, uśmiechajmy się do siebie codziennie rano po spojrzeniu w lustro, dzielmy się dobrą energią, dobrymi pozytywnymi myślami . Nie dajmy się wciągnąć w czarne dziury,bo jak to mówi moja przyjaciółka Ada projektujmy w naszym życiu tylko pozytywy, a one do nas wtedy przyjdą i staną się faktem . Myślmy o sobie i o innych (nawet tych którzy oględnie mówiąc za nami nie przepadają ) tylko dobrze albo chociaż w miarę pozytywnie. Dostrzegajmy w sobie nie tylko wady, ale przede wszystkim zalety . To nas wzmocni i pozwoli nam zaakceptować siebie, swoje ciało i może nawet się pokochać. Jeśli nie pokochamy samych siebie i ciągle będziemy sobie umniejszać inni nas też nie polubią, nie pokochają, nie zaakceptują . No i zaczęłam od pogody a skończyłam na samoakceptacji :)
Ale tego sobie i Wam życzę . No to teraz mój miejski #summertstyle .
Zdjęcia powstały podczas ostatniego dłuższego weekendu w przepięknym Gdańsku. Moja stylizacja poprzez sukienkę w delikatny granatowy prążek nawiązuje do marynistycznego stylu . Do sukienki wybrałam sandałki na słomianej koturnie również w granatowe prążki . . Biały kapelusz i już mamy wakacyjny look , który świetnie sprawdzi się podczas letnich wyjazdów.
Zapraszam na spacer po Gdańsku wczesnym rankiem .
No to idziemy :)
Będzie mi bardzo miło jeśli w komentarzu podzielicie się ze mną swoim zdaniem na temat mojej letniej stylizacji .
Bo w końcu mamy #lato hurrraaaaa !!!!!!
Sukienka - SH marka TU
Sandałki - ZARA
Torebka - Monnari
Kurtka - By o la la
Zegarek - Apart
Okulary - Pepe Jeans
Biżuteria - Kruk
- By Lilou
Anja Kruk