Grube swetry i futrzaste torebki



GRUBE SWETRY i "FUTRZASTE"TOREBKI

Dziś mam dla Was dwie Jesienne Stylizacje . Jedną nazwałam #szarości a drugą #beże. Obu bliżej  do panującej nam pory roku i do tego co za oknem, niż te które pokazywałam ostatnio.  Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy i zacząć odliczać dni do wiosny, ale, ale, ponoć babie lato powróci do nas za kilka dni i będziemy mogli cieszyć się ciepłem i piękna pogodą. Jesień to dla mnie taka pora roku , kiedy przeciągam tak długo jak się da moment kiedy wpadnę w zimowe okrycia, te wszystkie kurtki, płaszcze, futerka. Grube swetry najlepiej takie które otulą nas od góry do dołu świetnie sprawdzą się jako odzież wierzchnia na ciągle plusowe temperatury, zawsze można dodatkowo omotać się szalem z rana, a potem kiedy zrobi się trochę cieplej zdjąć go. Zresztą ubiór na tzw "cebulkę" to bardzo dobry patent kiedy temperatury rano różnią się znacznie od temperatur w południe. 


                                    SZAROŚCI

Pierwsza stylizacja to taki #casual . Spokojną kolorystykę zestawu , minimalistyczny styl , podkręca faktura i wzór swetra, kraciasta spódniczka z delikatną czarną koronką, szal z pomponami z futra i " futrzasta" torebka. No i zapomniała bym o rajstopach w kropki ;).
Tak więc mimo że kolorystyka daje efekt pozornego spokoju, to jednak dużo się w tej stylizacji dzieje, ale jak widać u mnie nie potrafi być zbyt grzecznie. Grzeczny jest czarny minimalistyczny golf ;) . 











                              







Sweter- MANGO
Spódniczka - ZARA
Golf- ZARA
Torebka - PaParazzi Fashion
Kozaki - Baldowski
Rajstopy- Calzedonia
Pasek - MK



BEŻE 

Beże to nie do końca moja bajka, ale parę rzeczy mam w swojej szafie, dlatego jeśli mogę staram się tworzyć zestawy w różnej kolorystyce, bo wiele z Was takie stonowane kolory bardzo lubi. Beżowa stylizacja jest dużo bardziej stonowana i minimalistyczna niż #szara, jedynym odstępstwem jest tutaj tiulowa spódniczka i rozpinany sweter w tak modnym w tym sezonie zwierzęcy print. Tu akurat sweterek założyłam tył na przód, dzięki temu na plecach utworzył się ciekawy dekolt, trzeba tylko uważać, żeby guziczki nie miały tendencji do rozpinania się ; ) bo można zostać bez ubrania. Gruby sweter wiadomo kilogram,ów nam nie ujmuje, ale ma być nam przede wszystkim ciepło. Takie podkreśliłam szerokim paskiem, zamszowe kozaki i zamiast torebki #mufka .
Kto z Was pamięta jeszcze coś takiego jak mufka? Moja ma ta zaletę że posiada malutką kieszonkę i można przewlec przez nią łańcuszek, albo pasek i wtedy spełni funkcję zarówno mini torebki, jak i ogrzeje nam ręce. 

Bardzo jestem ciekawa, która ze stylizacji przypadnie Wam do gustu . 



















Kardigan - ZARA
Sweterek - No name
Spódnica - Polka Butik
Kozaki _ By O la la
Mufka - SH
Okulary - Guess



WŁOSY 

Nigdy nie piszę, o włosach, o fryzurze, ale tym razem muszę, bo od lat 20 moimi włosami zajmuje się jedna , jedyna dziewczyna moja ukochana Kamila Nabiałek z salonu Magdy Kożuch. TUTAJ

Czy może być lepsza rekomendacja ? Kamila zna wszystkie moje "fryzurowe" odsłony bo to ona była ich autorką. Mam do niej tak bezgraniczne zaufanie,że zostawiam jej całkowicie wolną rękę. Nowy odcień mojego blondu to również jej pomysł, ciekawa jestem czy Wam spodoba się tak samo jak i mnie. A jaki to kolor ? To już trzeba zapytać Kamilę :) 


#niechnaszobaczą❤️


CONVERSATION

16 komentarze:

  1. obie stylizacje fantastyczne! szarości są trochę niegrzeczne a beże zwiewne i delikatne :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magdo cała ja ..trochę grzeczna, trochę niegrzeczna :) Bardzo dziękuje i pozdrawiam ciepło

      Usuń
  2. To prawda w pierwszej propozycji to taka na pozór spokojna szarość ale gdy uważnie sie przyglądniemy to każda rzecz jest inna i każda interesująca, przy czym wszystko gra na wspólnej nucie :-)
    Co do drugiej, to ja w przeciwieństwie do Ciebie uwielbiam beże. Dlatego dodatko w moich oczach zyskuje ta propozycja. Dodam jeszcze, że dzisiaj zamówiłam dwie tiulowe spódnice tak a propos Twojej:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażynko bardzo ciekawa jestem tych spódnic, bo ciężko o takie a mam ochotę na jakiś inny bardziej "mój " kolor. No to czekam na Twoje stylizacje z udziałem tych spódnic. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  3. Beatko obie propozycje są dla mnie rewelacyjne, przemyślane na 200%.
    A Twoja figura i uroda powoduje, że mam wrażenie jakbym oglądała pismo modowe z najwyższej półki.:)
    Pięknie... I super plener.
    Moc pozdrowień i buziaków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu dziękuje za jakże piękny komplement :) Pogoda nie sprzyjała zdjęciom, ale grunt, że nie padało . Moc buziaków przesyłam

      Usuń
  4. Obie stylizacje urzekły mnie doborem koloru, faktur, każdego szczegółu, świetnie w nich wyglądasz, a włosy świetne, brawo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Barbaro bardzo mi miło, dziękuje bardzo..a kolor troszkę zmieniony ale ja lubię się zmieniać :) Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  5. Super Beaciu✌️😍✌️😍✌️😍✌️ Chciałabym wybrać jedną ale no sie nie da sie 🙄😉

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny i elegancki wygląd! Uwielbiam twoją spódnicę w małym klejnocie wzornictwa. Cała kombinacja szarości i czerni jest bardzo zrównoważona i piękna, z wielką estetyczną i chromatyczną elegancją. Długi sweter to cud, a pończochy z polki na twoich pięknych nogach to czysta uwodzicielka.
    Drugi wygląd jest tak delikatny! Wspaniała tiulowa spódnica i nadruk zwierzęcy na szczycie są absolutnym trendem i mają piękny balans formalny. Strój jest idealny i emanuje elegancją ze wszystkich stron. Twoja skóra i włosy odgrywają fundamentalną rolę w tym stroju.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Josep Twoje komentarze są tak szczegółowe, i takie ciekawe, że zawsze z niecierpliwością na nie czekam. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie :)

      Usuń
  7. Obie stylizacje fajne, ale szara bardziej mi się podoba, ja uwielbiam szary kolor. Sama nie mam prawie rozpinanych swetrów, mam jeden. TA w szarościach jest dla mnie, od razu wszystko mogę na siebie założyć. Super, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marzenko, mnie też zdecydowanie bliżej do szarej stylizacji. Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  8. Oba zestawy fantastyczne. Szarości uwielbiam, więc miejsce pierwsze, a beże drugie, choć przyznaję, że fajne. Zwiewnie jest i ciekawie :) Włosy podobają mi się bardzo. Byłam kiedyś podobną blondynką, ale zachciało się eksperymentów i teraz muszę czekać, bo nie mam tu pod ręką takiego zdolnego fryzjera, który by mi ten blond przywrócił. Popatrzę sobie na Ciebie zatem i będę czekać aż mi moje odrosną :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam szarości i beże z tą tylko różnicą, że Tobie jest w nich pięknie i tak tak... kolorowo :) Zawsze podziwiam Twoją umiejętność dobierania dodatków, zabawę z tkaninami - Wielki szacun :):)

    OdpowiedzUsuń