Sherlock Holmes w spódnicy
Zapewne dla większości z Was moja dzisiejsza stylizacja będzie dużym zaskoczeniem, bo w takiej odsłonie mnie jeszcze nie widzieliście.
Nazwałam ją Sherlock Holmes w spódnicy, a to za sprawą kaszkietu w kratkę, który nadał tej stylizacji angielski sznyt. Szary sweter fasonem troszkę przypominający pelerynę i jak dla mnie śmiało mogłabym być co najmniej asystentką słynnego detektywa. Wiem brakuje tu fajki i angielskiej mgły, ale tego na zamówienie nie można mieć, wiec okoliczności pogodowe są typowo polskie. Bez czapki stylizacja nadaje się zarówno do pracy jak i na miejski spacer. Plisowana spódnica to również obecny trend, zawsze taką chciałam mieć , to mam, chociaż usłyszałam już, że to nie mój styl. Zgadzam się , że nie do końca, ale chcę pokazywać różne stylizacje i to jest właśnie jedna z nich. Szarości w ubraniu połączyłam z bordowymi dodatkami. Zamszowe kozaki, torebka i rękawiczki nadają jej nowoczesnego charakteru. Bardzo jestem ciekawa Waszych opinii, bo ta stylizacja jest tak inna od wszystkich które pokazywałam wcześniej, że chciałabym wiedzieć czy jestem w niej autentyczna . Czekam na każdy komentarz .
Kaszkiet - Tk Maxx
Sweter - Chiaramente - Tk Maxx
Spódnica - Zara
Rękawiczki - Mohito
Koszula - Monnari
Bransoletka - Aleksandra Strippentow