Zebra w mieście
Dzisiejszy post to ukłon w stronę Tych, którzy wolą zaglądać tu przy porannej kawie, Więc serdecznie zapraszam zarówno kawiarzy jak i herbaciarzy :)
Paski jak już doskonale wiecie to jeden z najgorętszych trendów tego sezonu drobne , grube, czarne, granatowe, błękitne, szare- jednym słowem każde. Przyznaję z ręką na piersi, że nigdy nie byłam ich zwolenniczką, zawsze mój wzrok dokładnie omijał wszystko co miało na sobie choćby ich znamiona. Jak widać mój paskowy uraz zamienił się w miłość do pasków, bo to nie pierwsza moja stylizacja, w której pojawiał się paskowy wzór. Tym razem niemalże zamieniłam się w zebrę, ponieważ wzór ten pojawił się zarówno na koszuli, spodenkach jak i torebce, darowałam tylko butom. Koszula i spodenki to obecna kolekcja Stradivariusa, który w odróżnieniu od innej sieciowej firmy na literę Z.... ma całkiem przystępne ceny.
Torebkę znacie z moich wcześniejszych stylizacji. Nowum natomiast jest połączenie krótkich spodenek z dość ciężkimi butami, choć przyznam ze ja botki i kozaki mogę nosić przez cały rok, i w tym przypadku miały tej stylizacji nadać troszkę nie oczywistości.
I tak powstała stylizacja ZEBRA w mieście, a paski na dobre rozgościły się w mojej szafie.
Dziękuję bardzo za ostatnie komentarze jest mi zawsze niezmiernie miło je czytać i czekam na nie z niecierpliwością, natomiast doszły mnie słuchy, że część z Was jeśli nie ma złożonego konta na GMAIL, lub nie jest blogerem, ma trudności z zamieszczeniem komentarza, obiecuję coś z tym zrobić.
Koszula - STRADIVARIUS
Spodenki - STRADIVARIUS
Torebka - ZARA
Botki - By o la la
Pasek - Michael Kors
Okulary - Tahari